– 1 listopada

Zdjęcie cmentarza w tle krzyż rozmyty

1 listopada obchodzimy uroczystość Wszystkich Świętych. Odwiedzamy wówczas groby osób zmarłych z rodziny i nie tylko. Zapalamy znicze na ich pomnikach, stawiamy kwiaty. Chwilą ciszy i zadumy czcimy oraz wspominamy tych, którzy odeszli.

Dawniej, z czasem świąt jesiennych związany był obrzęd Dziadów. Współcześnie kojarzonych zwykle tylko z dramatem romantycznym Adama Mickiewicza.

W kulturze dawnych Słowian Dziady były duszami zmarłych przodków. Sam obrzęd polegał na wierze w to, że żywi mogą obcować z duszami umarłych, które przywoływali. Celem ceremonii było uzyskanie przychylności i życzliwości dusz, które sprawowały opiekę między innymi nad urodzajem. Zatem trzeba było należycie je ugościć. Z ich przybyciem wiązało się również wiele zakazów i nakazów.

Pierwszą powinnością była specjalna uczta  w domach lub na cmentarzach, bezpośrednio na grobach zmarłych. Duszę przodków karmiono i pojono między innymi: miodem, kaszą, jajkami, kutią i wódką. Podczas tych uczt świadomie upuszczano potrawy i wylewano napoje na stół, podłogę lub grób, aby dusze zmarłych mogły się tym posilić.

Niektóre z domowych prac mogły zaszkodzić szczególnym gościom więc nie wszystko można było wykonywać.

Przykładem jest zakaz głośnego śmiechu czy biegania, co mogło przestraszyć zmarłych. Nie można było również używać ostrych narzędzi czy igieł, aby nie pokłóć dusz ani przypadkiem nie przyszyć ich do kawałka materiału.

About Author

Back to top