– Krwawa Noc Kępińska

Krwawa Noc Kępińska zdjęcie książek

„Funkcjonariusze bezpieki nieodległego od Poznania Kępna, nim jeszcze padły ostatnie strzały II wojny, już popełnili serie mordów na ludziach związanych z Armią Krajową oraz Polskim Stronnictwem Ludowym. Uprowadzali i mordowali gdzieś w polu, zabijali też w piwnicach swojego zamienionego w warownię urzędu. Szczególnym bestialstwem i umiłowaniem mordu odznaczali się Kazimierz Hetman – szef kępińskiego PUBP oraz jego zastępca, Zygmunt Tarka. Żołnierze okolicznych oddziałów Armii Krajowej częściowo przebywali jeszcze w lesie pod dowództwem Franciszka Olszówki, pseudonim „Otto”. Stąd późniejsza wzmianka o nim jako volksdeutchu – za pseudonim. Niemożliwe, by AK-owcy zaakceptowali jako dowódcę człowieka splamionego współpracą z okupantem, niemniej ówczesnej propagandzie taka wersja pasowała. Mieszkańcy Kępna wielokrotnie alarmowali „leśnych” podlegających Wielkopolskiej Samodzielnej Grupie Ochotniczej „Warta” o ubeckich zbrodniach, o zabójstwach nawet bez namiastki sądu, o torturach. Wreszcie „Otto” decyduje – Hetmana i Tarkę trzeba zlikwidować.”

Tak o „krwawej nocy kępińskiej” przeczytać możemy w Tygodniku Młodzieżowym „Razem”, nr 38/91 w artykule Wiesława Bendkowskiego pt. „Trzy odwety”.Każdego roku mieszkańcy Kępna wspominają tragiczne wydarzenia z 19/20 października 1945 roku. Nie zapomnijmy o tym dziś i chociaż chwilą ciszy przy ul. Magnuszewskiego uczcijmy jesienną noc 1945 roku.

About Author

Back to top