Zapraszamy na kolejny artykuł z cyklu #Artykułybezcenzury
Czy wyobrażacie sobie czasy, kiedy książka była niemal tak cenna jak chleb, a gazeta była codziennym oknem na świat?
W artykule Mateusza Zgrzebło znajdziemy niezwykle ciekawy obraz czytelnictwa sprzed lat. Autor przypomina, że kiedyś książki i gazety nie były tak łatwo dostępne jak dziś. Książka kosztowała, gazeta kosztowała, a możliwości finansowe wielu osób były ograniczone. Pomimo to prasa była wszędzie. Czytano ją w pociągach, autobusach, kawiarniach. A pytanie „Co nowego w prasie?” było czymś zupełnie naturalnym.I tutaj pojawia się pytanie, które brzmi zaskakująco aktualnie:
Czy dzisiaj naprawdę czytamy więcej niż kiedyś? Kiedyś czekało się na gazetę. Dzisiaj informacje mamy w telefonie przez całą dobę. Kiedyś książkę trzeba było zdobyć.
Dzisiaj tysiące książek mamy na wyciągnięcie ręki, a jednak problem pozostaje ten sam, czy potrafimy jeszcze zatrzymać się i naprawdę przeczytać?
Publikacja ze zbiorów Muzeum Ziemi Kępińskiej im. T. P. Potworowskiego: M. Zgrzebło, Pod znakiem książki i prasy „Południowa Wielkopolska”, maj 1972, s. 5.


